Ignorantia iuris nocet – nieznajomość prawa szkodzi. Gospodarka elektroniczna, choć to wciąż stosunkowo młody obszar, obwarowana jest licznymi regulacjami, które naprawdę łatwo przeoczyć.
Czy wiesz, że:
- Kara za niezgłoszenie bazy danych osobowych (czyli np. bazy adresów email) do Generalnego Inspektora Danych Osobowych może wynieść nawet 200 tys. PLN?
- Kara za umieszczenie w regulaminie sklepu internetowego jednej z wielu klauzul niedozwolonych może wynieść do 10% przychodu (nie zysku!) za poprzedni rok? Podpowiedź – skopiowanie regulaminu dużego sklepu wcale nie daje pewności, że nie ma w nim klauzul niedozwolonych.
- Unia Europejska opublikowała dyrektywy, które szczegółowo regulują kwestie tego, w jaki sposób można gromadzić dane użytkowników przy użyciu plików cookie?
- Kara za rozsyłanie niezamówionych wiadomości email może wynieść nawet 100 tys. PLN, jeśli nie potrafisz wykazać, że adresaci wyrazili zgodę na otrzymanie korespondencji handlowej od Ciebie?
Nie warto ryzykować. Koszty obsługi prawnej, czyli odpowiedniego przygotowania regulaminów oraz dopełnienia formalności, będą nieporównywalnie niższe od konsekwencji finansowych, jakie grożą w razie zaniechania tych działań.
Współpracujemy z kancelarią adwokacką, która tematykę prawa telekomunikacyjnego i konsumenckiego zna na wylot.
Wspólnie z Tobą przeanalizujemy profil działalności, aby wykryć miejsca wymagające profesjonalnego wsparcia prawnego. Następnie, w zespole z kolegami i koleżankami z kancelarii, zadbamy o dopełnienie wszelkich wymogów i o Twój spokój ducha.
Kto w biznesie nie ryzykuje, ten nie wygrywa. Ale akurat w tym obszarze ryzykować nie warto i nie trzeba. Jeśli chodzi o kwestie prawne, wygrywają ci, którzy są lepiej zabezpieczeni.
Zapraszamy do kontaktu





