3

Wycofywanie złych linków, czyli obrona przed negatywnym SEO

Jedną z największych obaw właścicieli stron, zwłaszcza działających w wysoce konkurencyjnych branżach, gdzie wiele firm bije się o czołowe pozycje w Google, jest tzw. negatywne SEO, czyli depozycjonowanie. Jest to działanie prowadzone przez konkurencję, która kierując w stronę naszej witryny duże ilości bardzo niskiej jakości linków (np. z rotacyjnych SWLi bądź profili tworzonych Xrumerem) może próbować zaszkodzić naszej stronie w Google.

Przez wiele lat było niemal pewnikiem, że negatywne SEO jest niemożliwe, jednak po aktualizacji algorytmu Google, znanej jako Pingwin, stało się realnym zagrożeniem, przed którym do niedawna trudno było się bronić. Trudno, gdyż nie było sposobu na wskazanie Googlowi konkretnych linków, które chcemy ignorować.

Na szczęście Google właśnie ogłosiło wprowadzenie do Narzędzi Google dla Webmasterów nowego narzędzia, którego jedynym zadaniem jest wycofywanie złych linków. Działanie tego narzędzia jest bardzo proste – wybieramy domenę (oczywiście musi być pod naszą kontrolą w narzędziach Google) i wczytujemy plik z listą linków, które chcemy, aby Google ignorowało. Zatwierdzamy i gotowe.

Google informuje, że będzie traktować tak wczytaną listę linków jako „mocny sygnał” w swoim algorytmie.

Oczywiście z narzędzia należy korzystać bardzo ostrożnie i z dużą rozwagą. Nieroztropne usuwanie linków może przynieść więcej szkody niż pożytku. Nie jest to narzędzie, z którego powinna korzystać osoba niemająca dużej wiedzy z zakresu SEO.

Narzędzie do usuwania złych linków może być przydatne nie tylko w obronie przed depozycjonowaniem, ale także w przypadku przejmowania serwisów / domen, a także podczas prób wychodzenia z filtrów / banów. Częstym problemem osób, które korzystały kiedyś z rotacyjnych SWLi jest sytuacja, w której mimo odłączenia linkowania z tych źródeł, setki bądź tysiące linków pozostają w sieci, ponieważ strony publikujące linki z SWLi mają błędy w konfiguracji, uniemożliwiające wycofanie raz opublikowanego linka. Nowe narzędzie pozwoli skutecznie (miejmy nadzieję, czas pokaże) rozwiązać ten problem.

Poniżej Matt Cutts osobiście ogłaszający premierę nowego narzędzia.

httpv://www.youtube.com/watch?v=393nmCYFRtA

Przy okazji, drobna sugestia do polskiego Google – poprawcie tłumaczenie przy tym narzędziu, bo w tej chwili jest fatalne i mylące.

Marcin Lejman
 

Jestem współwłaścicielem Critical.pl. Prowadzę przede wszystkim projekty związane z analityką internetową, optymalizacją konwersji i budową strategii online, a nadzoruję działania SEO i PPC prowadzone przez naszą firmę. Jeśli czujesz, że Twój biznes ma niewykorzystany potencjał i chcesz go rozwinąć, skontaktuj się ze mną - chętnie porozmawiam o możliwościach.

Click Here to Leave a Comment Below 3 comments
jubileo.pl - 20/10/2012

Wprowadzenie tego narzędzia może de facto oznaczać koniec spamu i swli. Dane z tych zgloszen na pewno posłużą do ulepszenia algorytmu. Możemy się w najbliższym czasie spodziewać prawdziwej rewolucji w Serpach.

Reply
Paweł Rabinek - 30/10/2012

Podchodzę bardzo ostrożnie do tego narzędzia, ale już zgłosiłem jedną stronę, która miała problemy z linkami przychodzącymi. Jestem ciekaw reakcji i czy poprawi to stan obecny tej domeny.

Reply
    Marcin Lejman - 30/10/2012

    Jak już ocenisz wyniki, daj proszę znać – my jeszcze nie podejmowaliśmy prób, bo i potrzeby wielkiej nie było, ale jestem bardzo ciekaw efektów. Z kilku donosów na amerykańskich blogach wynika, że działa.

    Reply

Leave a Reply:

+12
Tweetnij
Udostępnij6
Udostępnij3
Przypnij
11 Udostępnień