5

Długi ogon – czy kampania Adwords może zastąpić optymalizację on-site?

Podczas pracy nad dużymi projektami ecommerce często powstaje pytanie, w jaki sposób obsłużyć cały długi ogon zapytań, który w wielu branżach odpowiada za znaczną część obrotów.

Chodzi o zapytania, w których potencjalny klient wpisuje np. kod katalogowy produktu, szuka części do jakiegoś jasno określonego produktu itd.

Często jednak zdarzają się takie sytuacje, że platforma technologiczna jest niedoskonała, wdrożenie poprawek żmudne, a w związku z tym, pozyskanie ruchu z długiego ogona bardzo utrudnione.

Czy Adwords w takiej sytuacji może być alternatywą? Koszty nie powinny być zbyt duże, a potencjalnie praktycznie z dnia na dzień pozyskamy ruch z długiego ogona.

Czy na pewno?

Krótkie case study

Zobaczcie zrzut ekranu z pewnego polskiego projektu ecommerce:

Długi ogon z wyszukiwania

Są to dane za okres mniej więcej jednego roku, gdzie odfiltrowałem ruch tylko po tych frazach, które w ciągu całego roku wygenerowały nie więcej niż 5 wizyt (łącznie, w ciągu całego roku).

Jak się można domyślać, to frazy z gatunku ?bardzo długi długi ogon?. Mimo to, w ciągu roku przełożyły się na dodatkowe 111,5 tys. PLN obrotu.

Obrotu, którego szkoda byłoby nie mieć – nie trzeba chyba o tym nikogo przekonywać.

Zobaczcie jednak, co się stało, gdy na podstawie tego raportu spróbowaliśmy przygotować kampanię Adwords, wykorzystując frazy, które konwertowały (a docelowo rozbudowując ją o inne, wg podobnego schematu).

Powyższy zrzut pokazuje oczywiście tylko mały wycinek całej kampanii.

adwords_long_tail

W największym skrócie, w odniesieniu do ok. 85% wszystkich fraz Google uznał, że nie generują one wystarczająco dużo ruchu, aby były godne uwzględnienia ich w systemie aukcji, w związku z czym je zablokował (frazy, które są oznaczone jako ?low volume search?, nie wyzwalają wyświetlania reklam).

Podkreślę jeszcze raz – są to frazy, które w ciągu roku wygenerowały z ruchu organicznego sprzedaż na poziomie ponad 100 tys. PLN, więc trudno uznać to za sprawę groszową.

Powyższy przykład pokazuje, że Adwords nie zawsze stanowi alternatywę wobec solidnej optymalizacji on-site. Płatne reklamy, przy wszystkich swoich zaletach, powinny być tylko jednym z kanałów solidnej strategii pozyskiwania ruchu, zaś porządna optymalizacja pod kątem wyszukiwarek jest nadal tak samo ważna, jak zawsze była.

Jeśli macie swoje własne doświadczenia w tym temacie, a zwłaszcza z obsługą długiego ogona w systemie Adwords, podzielcie się proszę nimi w komentarzach. Liczę na to, że wywiąże się ciekawa dyskusja w tym temacie, z której każdy wyniesie cenne wnioski dla siebie.

Udostępnień 0
Marcin Lejman
 

Jestem współwłaścicielem Critical.pl. Prowadzę przede wszystkim projekty związane z analityką internetową, optymalizacją konwersji i budową strategii online, a nadzoruję działania SEO i PPC prowadzone przez naszą firmę. Jeśli czujesz, że Twój biznes ma niewykorzystany potencjał i chcesz go rozwinąć, skontaktuj się ze mną - chętnie porozmawiam o możliwościach.

Click Here to Leave a Comment Below 5 comments
Filip - 07/05/2013

Nie sadzę aby Google nie wiedziało, że to ruch generuje. Myślę, że gdyby chcieli udostępnić wszystkie słowa to nie miało by to większego sensu. Google pokazuje w swoich narzędziach to tylko promil lub niewielki procent wszystkich zapytań. Nie wyobrażam sobie pracy przy tabelach, które mają kilka set frazy a ty pytasz o kwiaciarnie w Gdańsku. Trzy dni siedzenie zamiast ustawić „kwiaciarnia Gdańsk”.

Reply
Daniel z Best Text - 06/06/2013

By otrzymywać wejścia po długim ogonie, należy jak najbardziej różnicować anchor texts (teksty zakotwiczenia) w linkach przychodzących (inbound links), czyli np. pozycjonujemy frazę główną „biuro tłumaczeń”, dając kilka linków o takim tekście zakotwiczenia oraz podajemy frazy dłuższe zawierające te słowa, np. „biuro tłumaczeń naukowych”, „biuro tłumaczeń Warszawa”, „warszawskie biuro tłumaczeń, „biuro tłumaczeń dla biznesmenów” itd. Wówczas otrzymamy wejścia zarówno po frazie głównej, czyli „biuro tłumaczeń”, jak i po długim ogonie, szczególnie, jeśli wszystkie słowa z długiego ogona występują w newsach (wiadomościach, aktualnościach w serwisie) na danej stronie www i najlepiej w bliskim sąsiedztwie, np. po frazie „biuro tłumaczeń dla biznesmenów Warszawa”. Także liczą się pojedyncze słowa w anchor tekstach „no follow” do złożenia do długiego ogona. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, licząc na to, że info się przyda, bo nie ma tu lania wody.

Reply
Takaoto Gliwice - 05/08/2013

Myślę, że to też zależy od branży (eureka) :) otóż AdWords najlepiej konwertuje w przypadku produktów mocno standaryzowanych i dobrze znanych na danym rynku. Jednak w przypadku takich fraz najczęściej mamy do czynienia z dużą konkurencją, co podnosi CPC. Wobec tego najlepiej używać AdWords do standaryzowanych produktów, na których możemy sobie pozwolić na wysoką marżę (taką, której nie zeżre budżet AdWords). W przypadku usług bardziej złożonych, specyficznych, mniej standaryzowanych dużo lepiej sprawdzi się moim zdaniem budowanie treści i pozycjonowanie na długi ogon. Jednak jak zawsze w biznesie – dobrze jest dywersyfikować źródła. Nie zaniedbywałbym żadnego z narzędzi, a co najwyżej położył odpowiedni akcent na jedno z nich w zależności od specyfiki rynku, produktu etc.

Reply
informatyk - 27/12/2013

Tzw. optymalizacja on-site zawsze jest skuteczna, pod warunkiem, że jest poprawnie wykonana. Wiele serwisów internetowych w Polsce nie zawiera informacji: „kod katalogowy produktu”. Kody produktów stosują dojrzali przedsiębiorcy doceniający znaczenie bardzo dobrej organizacji i logistyki, obecnie wspieranych przez IT.

Co do sformułowania „platforma technologiczna jest niedoskonała” – mam uwagi:
-często najsłabszy element to wykonawca serwisu www a nie platforma (niska cena),
-wdrożenie poprawek zwykle jest żmudne (praca=koszt) – dlatego warto korzystać z konsultingu IT, który pozwoli uniknąć takich błędów,
-nie ma doskonałych platform, są tylko niedoskonałe projekty (ile firm stosuje metodyki prowadzenia projektów?),

Dziękuję, że piszecie po polsku (długi ogon):-)

Reply
Jubileo.pl - 27/03/2014

Tak, prawda, dlugi ogon potrafi generować dobre obroty i szkoda że nie można wykorzystać jego pełnego potencjału w adwordsach. Z drugiej strony ciekawe jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy? Obecnie google jest przeładowane reklamami. Chyba ktoś sie obawia że wyszukiwarka przestanie być wyszukiwarką jeśli mielibyśmy reklamę na każde zapytanie.

Reply

Leave a Reply:

0 Udostępnień