10

Google Tag Manager – od zera do bohatera

Jeśli nie masz pojęcia, czym jest Google Tag Manager, to dzięki temu artykułowi zyskujesz szansę nadrobić ten niewybaczalny błąd :-).

Jeśli wiesz, ale boisz się GTM – po lekturze przestaniesz się bać.

Jeśli od dawna chciałeś wykorzystać GTM w praktyce – ten artykuł pokaże Ci krok po kroku, jak to zrobić.

Czym jest Google Tag Manager?

Dla osób, które wcześniej nie słyszały o tym rozwiązaniu, słowo wyjaśnienia. Google Tag Manager (GTM) pozwala scentralizować zarządzanie wszystkimi skryptami, które musimy uruchomić na stronie. Oferuje przy tym szereg dodatkowych udogodnień, które trudno zastąpić w inny sposób.

W pierwszym odcinku naszej serii pokażemy, jak przy pomocy GTM dodać statystyki Google Analytics do bloga bazującego na WordPressie. W kolejnym na warsztat weźmiemy wdrożenie w sklepie internetowym.

<tl;dr>

</tl;dr>

Cele wdrożenia

  1. Wykluczenie ruchu generowanego przez użytkowników zalogowanych;
  2. Przekazywanie informacji o kategorii, do której należy dany wpis;
  3. Śledzenie kliknięć w zewnętrzne linki;
  4. Śledzenie zdarzenia, jakim jest wypełnienie formularza kontaktowego.

I jeszcze jedno wyjaśnienie. Oczywiście wiemy, że opisane zadania można z powodzeniem i minimalnym nakładem pracy zrealizować przy użyciu jednej z wielu wtyczek, które dodają kod Google Analytics. Do najlepszych należy choćby wtyczka autorstwa Yoasta, którą gorąco polecamy.

Celem tego przewodnika jest jednak wprowadzenie do tematu na przykładzie rzeczywistego projektu, a nie suchej teorii.

Jeśli planują Państwo wdrożenie analityki bądź innych skryptów z użyciem Google Tag Managera, zachęcamy do skorzystania z naszej pomocy. Gdy wypełnią Państwo poniższy formularz, nasz specjalista skontaktuje się z Państwem maksymalnie w ciągu 1 dnia roboczego.

Pokazane tu metody stają się tym bardziej użyteczne, im bardziej rośnie poziom komplikacji wdrożenia. Nie jest wykluczone, że będziesz chciał wysyłać do Google Analytics dane, których standardowe wtyczki nie obsługują – wtedy opisana tutaj technika sprawdzi się świetnie.

Jest też prawdopodobne, że oprócz Google Analytics, do serwisu podłączasz inne kody – choćby serwujące reklamy. Zebranie wszystkich kodów w jednym miejscu bardzo ułatwia utrzymanie porządku w serwisie.

A teraz już – do konkretów.

Części składowe Google Tag Managera

Cztery główne elementy, które składają się na pracę z TagManagerem:

  • tagi
  • reguły
  • makra
  • kontenery

Tagi

Tagi to po prostu fragmenty kodu, które chcemy dodać do serwisu internetowego za pomocą Google Tag Managera.

GTM udostępnia kilka rodzajów tagów. Są wśród nich gotowe tagi dla niektórych popularnych usług, np. tagi dodające kody Adwords (remarketing, konwersje) czy właśnie Google Analytics.

Jest też opcja „Niestandardowy tag HTML”, która pozwala dodać dowolny kod – wbrew pozorom nie tylko HTML, ale także JavaScript, co w wielu przypadkach jest kwestią kluczową.

Reguły

Reguły określają, na których stronach serwisu mają pojawiać się tagi.

Często jest tak, że dany tag powinien się pojawić na stronie A, ale nie powinien na stronie B. Być może mamy np. kod konwersji, który powinien być uruchamiany tylko na stronie potwierdzenia zamówienia w sklepie.

Reguły budowane są na podstawie porównania wartości wybranej zmiennej do warunku, który określamy.

Jedną ze standardowo dostępnych zmiennych jest {{url}}, czyli po prostu pełny adres strony, na której jest dany użytkownik.

Mechanizm reguł oferuje szereg opcji porównania wartości zmiennej do warunku (równa się dokładnie, zawiera, zaczyna się od, kończy się na, pasuje do wyrażenia regularnego itd.).

Dzięki temu możemy dokładnie zdefiniować, gdzie znajdą się nasze tagi.

Najprostsza możliwa reguła, która dodaje tagi na wszystkie podstrony, ma następującą postać:

{{url}} matches RegEx .*

czyli adres strony pasuje do wyrażenia regularnego „.*”, co oznacza dowolny ciąg znaków, czyli dowolną podstronę.

Raz utworzone reguły są dostępne do użycia z dowolnym tagiem dodawanym do kontenera.

Co ważne, tagi muszą mieć przypisaną co najmniej jedną regułę, inaczej w ogóle się nie uruchomią.

Makra

O makrach najlepiej myśleć jako o zmiennych, które pozwalają budować dynamiczne reguły, a także przekazywać określone wartości do tagów.

Dwa przykłady makr:

  • makro, które przechowuje informację o tym, czy użytkownik jest zalogowany, czy nie. Wykorzystamy tego typu makro w naszym przykładzie, aby wykluczyć śledzenie zalogowanych użytkowników WordPressa.
  • makro, które przekazuje do tagu informację o wartości złożonego zamówienia, aby następnie przekazać ją do systemu analitycznego, który jest podłączony z użyciem danego tagu.

Makra mogą być tworzone na wiele sposobów:

  • przekazywane przez mechanizm dataLayer;
  • tworzone na podstawie zmiennych JavaScript
  • tworzone na podstawie elementów struktury strony (DOM)
  • generowane na podstawie zdarzeń na stronie
  • itd.

Szczegółowy opis tych możliwości to zdecydowanie temat na oddzielny artykuł – w naszym przykładzie pokażemy jedno, konkretne rozwiązanie.

Kontenery

To po prostu „pudełka”, które pozwalają powiązać ze sobą trzy opisane powyżej elementy (tagi, reguły, makra). Zwykle jest tak, że jeden kontener = jeden serwis internetowy.

W ramach takiego kontenera konfigurujemy wszystkie tagi, reguły i marka, które chcemy wykorzystywać w danym serwisie.

Google Analytics za pośrednictwem Google Tag Managera

Nasze przykładowe wdrożenie rozpoczniemy od najprostszej możliwej konfiguracji, którą następnie rozbudujemy o kolejne opcje.

Aby GTM mógł dodawać do strony skrypty, musimy najpierw dołączyć wywołanie samego Tag Managera.

Na szczęście do WordPressa powstało sporo wtyczek, które pozwalają wykonać to w prosty sposób.

W naszym przykładzie skorzystamy z darmowej wtyczki Google Tag Manager for WordPress, która oferuje mnóstwo ciekawych możliwości.

Po jej zainstalowaniu musimy przejść do ustawień i wprowadzić ID kontenera zdefiniowanego w GTM.

Warto też zwrócić uwagę na zalecaną modyfikację skórki, która pozwoli wywołać kontener GTM bezpośrednio po otwarciu znacznika. Niestety, choć odpowiednia poprawka była sugerowana już 5 lat temu, WordPress wciąż nie pozwala wtyczkom podłączyć się w tym miejscu kodu automatycznie.

Opcje wtyczki GTM

Podstawowe ustawienia wtyczki integrującej WordPressa z Google Tag Managerem

Po zapisaniu ustawień we wtyczce, możemy zweryfikować, czy wszystko działa. Pomocna w tym jest wtyczka Tag Assistant do przeglądarki Chrome, która czytelnie pokazuje uruchomione na stronie tagi.

W naszym przykładzie, krótka weryfikacja daje następujący efekt.

Wtyczka Tag Assistant

Potwierdzenie, że kontener Google Tag Manager został prawidłowo dodany do strony

Innymi słowy – wszystko działa, kontener GTM wywołuje się poprawnie. Czas dodać Google Analytics (GA).

W tym przykładzie pracować będziemy z najnowszą wersją GA, czyli Universal Analytics. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz i odszukaj swój identyfikator śledzenia w GA.

W tym celu kliknij na pomarańczowym pasku „Administrator”, a następnie ze środkowej kolumny „USŁUGA” wybierz „Ustawienia usługi” i skopiuj identyfikator śledzenia.

identyfikator śledzenia GA

Identyfikator śledzenia jest niezbędny, aby prawidłowo uruchomić statystyki

W kolejnym kroku trzeba przejść do GTM, do utworzonego wcześniej kontenera, a następnie dodać nowy tag.

nowy tag

Google Tag Manager ma predefiniowane tagi dla wielu usług, w tym dla Google Analytics

W naszym przypadku będzie to tag typu „Universal Analytics (beta)„.

Po wybraniu tej opcji pojawi się kilka dodatkowych pól.

W jednym z nich wpisujemy skopiowany wcześniej identyfikator śledzenia.

Na rozwijanej liście z różnymi typami śledzenia danych zostawiamy domyślną opcję „odsłona”.

Ustawienia GA w GTM

Podstawowa konfiguracja Google Analytics w GTM

Ostatnim krokiem jest zdefiniowanie reguły określającej, na których stronach tag będzie wywoływany. Jeżeli nie zdefiniujemy takiej reguły, tag pozostanie nieaktywny.

Dodawanie nowej reguły

Dodawanie nowej reguły odpalającej edytowany tag

Na tym etapie jest to bardzo proste, ponieważ możemy skorzystać z predefiniowaniej reguły „Wszystkie strony”.

Uruchomienie na wszystkich stronach

Ta reguła wywoła tag GA na wszystkich podstronach serwisu.

Po zapisaniu wszystkich ustawień, pozostaje nam utworzenie nowej wersji konterena i jej opublikowanie, co czynimi dwoma kolejnymi kliknięciami w przyciski w prawej, górnej części ekranu.

Tworzenie wersj kontenera

Aby zmiany były widoczne na stronie, musimy utworzyć nową wersję kontenera i ją opublikować

Gdy wrócimy do testowego serwisu i odświeżymy stronę, okaże się, że rozszerzenie Tag Assistant, zgodnie z oczekiwaniami, pokaże wywołanie zarówno GTM, jak i GA.

GA przez GTM

GA, wywołane przez GTM, jak widać działa :-)

Możemy to zweryfikować także przechodząc bezpośrednio do Google Analytics, do działu raportowania w czasie rzeczywistym. Nasza wizyta powinna być tam widoczna.

Rozszerzona konfiguracja Google Analytics

Przejdźmy zatem do realizacji celów, które zdefiniowaliśmy na początku artykułu.

Blokowanie śledzenia użytkowników zalogowanych

Pierwszym z nich było wykluczenie ruchu użytkowników zalogowanych, ponieważ zakładamy, że mogą to być tylko administratorzy, którzy zakłócaliby informacje o rzeczywistym ruchu.

Zainstalowana przez nas wordpressowa wtyczka przekazuje do wspomnianego już wcześniej obiektu dataLayer mnóstwo dodatkowych informacji.

Łatwo się o tym przekonać, zaglądać na kartę „Basic data” w jej ustawieniach.

Jednym z parametrów, które przekazuje, jest informacja o statusie użytkownika (zalogowany / niezalogowany).

Czy użytkownik jest zalogowany

Wtyczka przekazuje do GTM informację, czy użytkownik jest zalogowany

Wykorzystamy ten fakt do zmodyfikowania reguły, która określa, kiedy uruchamia się nasz tag z kodem Google Analytics.

Najpierw musimy utworzyć nowe makro, w którym odczytamy zmienną opisującą status użytkownika. Jak dokładnie nazywa się ta zmienna? Podejrzyjmy z pomocą rozszerzenia Tag Assistant.

Status logowania

Zmienna visitorLoginState przechowuje informację o tym, czy użytkownik jest zalogowany

Jako nazwę makra wprowadzamy „czy_zalogowany”, a jako typ „Zmienna warstwy danych”.

W polu „Nazwa zmiennej warstwy danych” wprowadzamy „visitorLoginState”, zgodnie z nazwą pola definiowaną przez wtyczkę do WP.

Gotowa konfiguracja makra prezentuje się następująco:

Makro czy zalogowany

Informację o statusie użytkownika przechwytujemy do makra

Po zapisaniu tego makra, możemy wrócić do tagu dodającego kod Google Analytics, aby zmodyfikować regułę jego wywoływania.

Zmodyfikowana reguła wygląda następująco:

Odrzucamy zalogowanych

Dzięki zmodyfikowanej regule, kod GA nie będzie wywoływany dla zalogowanych użytkowników

Jak widać, sprawdzamy, czy zdefiniowane przez nas makro „czy_zalogowany” nie zawiera wartości „logged-in”.

Jeśli zawiera, wówczas warunki reguły nie zostaną spełnione, a kod GA – zgodnie z oczekiwaniami – nie zostanie wywołany.

Rejestrowanie informacji o kategorii wpisu

Nasza wtyczka do WordPressa przekazuje również do dataLayer informację o kategorii czytanego wpisu, o ile aktywowaliśmy odpowiednią opcję, jak na zrzucie poniżej.

Śledzenie kategorii

Możemy przekazać do dataLayer informację o kategorii, do której przypisany jest aktualnie czytany wpis

W naszym wdrożeniu wykorzystamy nowy mechanizm niestandardowych wymiarów, udostępniony po raz pierwszy w wersji Universal Analytics.

GA pozwala teraz definiować własne wymiary i metryki, oprócz tych, które są standardowo dostępne.

Takie wymiary i metryki możemy następnie wykorzystać we wszystkich standardowych raportach, co nadaje im zupełnie nowej głębi.

Więcej informacji na ten temat możecie znaleźć w https://support.google.com/analytics/answer/2709828?hl=pl.

Przykładowo, dzięki zastosowaniu tego mechanizmu, będziemy mogli bardzo łatwo sprawdzić, która kategoria na blogu cieszy się największym zainteresowaniem, nawet jeśli nazwa kategorii nie pojawia się w ścieżce wpisu.

Ok, przejdźmy do konkretów.

Najpierw musimy niestandardową zmienną zdefiniować w GA. Jest to bardzo proste. Przechodzimy do „Administrator” i w kolumnie „Usługa” wybieramy „Niestandardowe definicje” -> „Niestandardowe wymiary” i klikamy „Nowy niestandardowy wymiar”.

Niestandardowe wymiary w GA

Dodanie nowego wymiaru niestandardowego w GA jest bardzo proste

W kolejnym kroku podajemy jego nazwę (czyli w naszym przypadku „Kategoria) i zaznaczamy, że jego zakres to „Hit” – czyli rejestrujemy dane na poziomie konkretnej odsłony, a nie np. całej wizyty użytkownika.

Po zapisaniu, zapamiętujemy numer indeksu, pod jakim został utworzony wymiar. Jeśli jest to pierwszy niestandardowy wymiar, wówczas będzie to indeks oznaczony jedynką.

Zmienną przekazywaną przez wtyczkę do dataLayer musimy zarejestrować w GTM jako makro.

Tworzymy nowe makro znanego już typu „Zmienna warstwy danych” i nazywamy je „kategoria_robocza”. Jako nazwę zmiennej podajemy „pageCategory”.

Dlaczego „kategoria_robocza”?

Mechanizm niestandardowych wymiarów w GA oczekuje, że przekażemy do niego łańcuch tekstowy, tymczasem wtyczka ładuje do dataLayer tablicę ze wszystkimi kategoriami, do których przypisany jest wpis.

Próba przekazania tablicy do GA spowoduje wywołanie błędu.

Dlatego musimy z tablicy wyodrębnić łańcuch tekstowy – dla ułatwienia będzie to pierwsza kategoria z tablicy.

Zrobimy to z pomocą kolejnego makra, tym razem typu „Niestandardowy kod JavaScript”, które nazwiemy „kategoria”.

W polu na wpisanie kodu wprowadzimy nastepujący kod:

function() {
   return {{kategoria_robocza}}[0];
 }

Wyjaśniając – odwołujemy się do zdefiniowanego przed chwilą makra, które zawiera całą tablicę, ale jako wynik funkcji zwrócimy pierwszy element tablicy (przechowywany, zgodnie z zasadami JavaScript, pod numerem indeksu 0).

Gotowe makro wygląda tak:

Pojedyncza kategoria

Zwracamy pierwszą kategorię z listy kategorii przypisanych do wpisu

Po zapisaniu tego makra, możemy przystąpić do modyfikacji oryginalnego tagu, który rejestruje odsłony w Google Analytics.

W tym celu rozwijamy opcje ukryte pod „Więcej ustawień” -> „Niestandardowe wymiary”.

W polu „Indeks” wpisujemy „1” (o ile pod takim indeksem utworzyliśmy wymiar w GA), a w polu „Wymiar” wybieramy makro „{{kategoria}}”.

Przekazywanie danych do niestandardowego wymiaru

Konfiguracja niestandardowych wymiarów w GTM jest banalna, gdy mamy skonfigurowane źródło danych

I to już wszystko – zapisujemy zmiany, tworzymy nową wersję kontenera i publikujemy ją.

Jeśli nie zrobiliśmy błędu, od tej pory informacje o kategorii wpisu będą przekazywane do GA.

Ja weryfikuję to z pomocą wtyczki https://chrome.google.com/webstore/detail/google-analytics-debugger/jnkmfdileelhofjcijamephohjechhna i konsoli w przeglądarce Chrome.

Jeśli wszystko poszło dobrze, to po wczytaniu strony z wpisem na blogu, w konsoli zobaczę linijkę podobną do następującej:

konsola Chrome

Weryfikacja w konsoli Chrome, że dane o kategorii wpisu rejestrują się w GA, w niestandardowym wymiarze

Śledzenie kliknięć w zewnętrzne linki

Często podnoszoną potrzebą jest śledzenie kliknięć w zewnętrzne linki.

Jest wiele sposobów na realizację tego celu, ale w naszym przypadku wykorzystamy mechanizm automatycznego śledzenia zdarzeń, jaki od niedawna jest dostępny w GTM.

Zaczynamy od dodania kolejnego tagu, który nazwaliśmy „Odbiornik kliknięć”, w nawiązaniu do jego typu, wybranego z listy, którym jest „Odbiornik kliknięć linków”.

Jako regułę uruchomienia tagu dajemy przygotowaną wcześniej „Wszystkie strony dla niezalogowanych”.

Automatyczne śledzenie zdarzeń

GTM automatycznie wykrywa, gdy użytkownik kliknie w którykolwiek z linków

Po zapisaniu, GTM zacznie nasłuchiwać pod kątem kliknięć w dowolne linki na dowolnej podstronie serwisu. Jeśli wykryje kliknięcie, to wywoła zdarzenie („event”), zbierając przy okazji szereg dodatkowych informacji, m.in. o docelowym adresie klikniętego linku.

Te dodatkowe informacje stają się automatycznie dostępne w postaci szeregu makr, których nazwy zaczynają się od „element…”, np. „element url” to będzie adres klikanego odnośnika.

Skoro mamy już odbiornik kliknięć, to musimy jeszcze przekazać zdarzenie do Google Analytics.

Do tego posłuży nam kolejny tag, tym razem znowu typu „Universal Analytics (beta)”.

Niestety należy ponownie wkleić identyfikator śledzenia, ale jako „Śledź Rodzaj”, tym razem wybieramy z listy „Zdarzenie”.

Pojawią się dodatkowe pola, zgodnie z wymogami rejestrowania zdarzeń w GA.

W naszym przykładzie uzupełnimy dwa z nich.

W polu „Kategoria” umieśćmy po prostu „Kliknięcie w link zewnętrzny”, natomiast w polu „Działanie” dajmy makro „{{element url}}”, które przekaże informację o adresie klikniętego linku.

Wysyłanie zdarzenia do GA

Gdy GTM przechwyci kliknięcie w link, możemy wygenerować zdarzenie wysłane do GA

Pozostaje tylko określić, kiedy ten nowy tag GA ma być odpalany.

W tym celu przygotujemy nową regułę, z dwoma warunkami, jak na zrzucie.

Reguła eventu

Dzięki tej regule, zdarzenie w GA będzie rejestrowane tylko przy kliknięciach w linki prowadzące do zewnętrznych domen

Pierwszy z nich oznacza, że zdarzenie będzie wysyłane do GA tylko wtedy, gdy GTM wykryje kliknięcie w link (czyli zostanie zarejestrowane zdarzenie typu gtm.linkClick).

Drugi warunek określa natomiast, że kliknięty adres musi być inny niż nasza własna domena (w przykładzie – harvestmoon.pl).

W ten sposób będziemy przekazywać do GA zdarzenia o kliknięciach w linki, ale tylko zewnętrzne.

Możemy to sobie natychmiast zweryfikować w Google Analytics, wchodząc w raport „Na żywo -> Zdarzenia”.

Śledzenie wysłanych formularzy

Ostatnim zadaniem w tym przykładzie będzie śledzenie wysłanych formularzy kontaktowych.

Wtyczka integrująca WordPressa z GTM ma także integrację z bardzo popularną wtyczką Contact Form 7, służącą (kto by pomyślał) do tworzenia formularz kontaktowych.

Integracja ta polega m.in. na tym, że w momencie wysłania formularza, wtyczka wysyła do GTM zdarzenie informujące o tym fakcie.

Zdarzenie to nazywa się „gtm4wp.contactForm7Submitted” i wykorzystamy je do utworzenia reguły dla kolejnego tagu.

Tag będzie niezwykle podobny do opisanego powyżej tagu śledzącego kliknięcia w linki. Znowu będzie to „Universal Analytics (beta)” oraz „Zdarzenie” jako rodzaj.

W polu „Kategoria” wpiszemy „Mikrokonwersja”, a w polu „Działanie” – „Wysłany formularz”.

Teraz pozostaje tylko utworzyć nową regułę, która wygląda następująco:

Wysłany formularz

Dzięki integracji z Contact Form 7, możemy bardzo łatwo śledzić wysłanie formularzy kontaktowych.

Jej działanie jest chyba oczywiste – gdy GTM wykryje, że nastąpiło zdarzenie o nazwie „gtm4wp.contactForm7Submitted”, wówczas generuje zdarzenie wysyłame do Google Analytics.

I to już wszystko w pierwszym odcinku przewodnika po Google Tag Managerze. W kolejnych będziemy prezentować bardziej zaawansowane techniki, które jeszcze mocniej usprawnią realizację skomplikowanych wdrożeń.

Gorąco zachęcamy do komentowania i zadawania pytań. Czy macie już za sobą pierwsze wdrożenia z użyciem Google Tag Managera?

Udostępnień 0
Marcin Lejman
 

Jestem współwłaścicielem Critical.pl. Prowadzę przede wszystkim projekty związane z analityką internetową, optymalizacją konwersji i budową strategii online, a nadzoruję działania SEO i PPC prowadzone przez naszą firmę. Jeśli czujesz, że Twój biznes ma niewykorzystany potencjał i chcesz go rozwinąć, skontaktuj się ze mną - chętnie porozmawiam o możliwościach.

Click Here to Leave a Comment Below 10 comments
angust - 11/02/2014

Ja dla wygody tworzę makro GA ID w którym przechowuję identyfikator śledzenia jako stałą wartość
makro to wykorzystuję później w tagach GA
dzięki temu w przypadku konieczności zmiany identyfikatora w przyszłości wystarczy zmienić go w jednym miejscu

Reply
    Marcin Lejman - 11/02/2014

    Bardzo dobry pomysł.

    Można też iść o krok dalej, co opiszę w jednym z następnych odcinków. Jeśli chcemy uruchomić bardzo podobną konfigurację na wielu blogach czy serwisach, można to zrobić z użyciem jednego kontenera i lookup tables. W lookup tables definiujemy GA ID w zależności od hosta, a potem to makro wykorzystujemy we wszystkich tagach GA.

    Dzięki temu, możemy jednym kontenerem bardzo sprawnie obsłużyć np. sieć podobnych blogów, z których każdy dostanie wywołanie swojego własnego kodu GA.

    Reply
angust - 11/02/2014

ja liczę, że z czasem Google da możliwość kopiowania tagów, makr, itd. pomiędzy kontenerami

Reply
Paweł Rabinek - 11/02/2014

Elegancki artykuł z instrukcją krok po kroku. Dzięki, na pewno się przyda. Z Tag Managerem nie miałem jeszcze styczności. Widzę, że blog Critical się rozkręca na dobre :)

Reply
adrian - 23/03/2014

czy w przypadku sledzenia ruchu w universal analytics pomiedzy domena a sub domena trzeba cos dodatkowego ustawiac w GTM ?

Reply
adrian - 23/03/2014

i jeszcze jedno pytanie
czy w ramach tego samego kontenera mogę śledzić kilka kodów GA, technicznie jest to do zrobienia, chodzi mi natomiast o to czy to się nie bedzie wtedy ze sobą jakoś gryzło?

Reply
    Marcin Lejman - 25/03/2014

    Można bez problemu. Pytanie, czy one mają śledzić kilka różnych serwisów, czy kilka kodów ma być zapiętych na jednym serwisie.

    Każdy wariant jest możliwy.

    Jeśli kilka serwisów, to warto skorzystać z makra lookup table i definiować identyfikator GA w zależności od nazwy hosta.

    Jeśli kilka kodów na jednym serwisie, to należy nadać różne nazwy każdemu z obiektów GA. Jest do tego odpowiednia opcja w zaawansowanych ustawieniach kodu GA w Google Tag Managerze.

    Reply
adrian - 14/05/2014

czy jest jakas mozliwosc podejrzenia kodu analitycznego (chodzi dokladne o zrodlo), który jest wygenerowany za pomocą GTM

Reply
wojciech - 26/02/2015

witam,
po skonfigurowaniu GTM,w jaki sposób uzyskać raporty?

Reply

Leave a Reply:

0 Udostępnień